Trochę serwetek, trochę skarpet/pokrowców na butelkę. Taki misz-masz dzisiaj :)
Taka wiosenna mała serwtka.
To nie miało tak być... I rzeczywiście pomyliłam się, bo serwetka pierwotnie miała wyglądać zupełnie inaczej. Po prostu zagapiłam się w którymś momencie i powstał nowy wzór :). I muszę przyznać, że podoba mi znacznie bardziej niż oryginał.
A tutaj tylko 4 elementy, bo mi tak kordonka starczyło. Będzie pod wazon albo cukiernicę :).
Tutaj kolejna pomyłka. Mój mąż stwierdził, że zawsze się mylę, więc to chyba powinien być mój znak firmowy :). A tak na serio, to nie wiem co poszło nie tak, ale zrobiły mi się z tego miski, więc postanowiłam zrobić z bieżnika koszyczek na drobiazgi. Super ozdoba stołu.
Takie coś z końcówek zapasów.
Latarnia morska i zebra.
Morskie fale.
Piaski pustyni.
Tyle zdjęć, bo miałam tylko jedną butelkę. W kupie by było ładniej, ale cóż...
Szydełko Kiry to blog dla osób miłujących się w robótkach ręcznych :) Mam nadzieję, że czytający i oglądający znajdą coś dla siebie
Etykiety
ananasy
aniołki
bieżnik
bluzka
bombki
brugijska koronka
buciki
chodnik
choinka
chusta
czapka
czepek
dywanik
dzwonki
elementy
filet
fioletowy melanż
firanka
girlanda
gwiazdki
koc
kocyk
kokon
kolczyki
komin
komplet na chrzest
koszyczek
krochmal
łapacz snów
mata
melanż
obrus
parasolka
patchwork
pikotki
podkładki
poduszka
róża
róże
schemat
serce
serweta
serwetka
serwetki
skarpeta na butelkę
sopelek
sowa
sukienka
szal
śnieżynki
Święta
wzory
zajączki
zakładka
zawieszka
zazdroska
wtorek, 21 kwietnia 2015
wtorek, 17 marca 2015
Coś dla maluszka
Szefowa mojego męża lada moment powita swoją córeczkę, więc postanowiłam coś dla niej zrobić.
Kocyk i buciki :)
Tym razem postawiłam na prostotę i myślę, że to był dobry wybór.
Kocyk i buciki :)
Tym razem postawiłam na prostotę i myślę, że to był dobry wybór.
wtorek, 10 marca 2015
Podkładki pod kubki
Dzisiaj krótko, bo zabiegana trochę jestem.
Tak więc mam dla was podkładki pod kubki. Jeden zestaw robiony na szydełku, to prosty kwadrat wykończony wachlarzami. Drugi to dwustronne podkładki robione na drutach. Miał wyjść kwiatek pośrodku, ale nie na wszystkich jest on wyraźny. W sumie myślałam, że takie dwustronne wzory trudno robić, ale nie taki diabeł straszny :). Podejrzewam, że tak jest z każdą techniką.
A na koniec zapomniana serwetka. Nie lubię dziergać czarnym kolorem, na drutach i na szydełku, bo nie nie widać wzoru zbytnio, ale z tej jestem zadowolona.
A na koniec schemat kwiatka ;)
wtorek, 3 marca 2015
Prezent
Taki oto prezent dostałam od swojego męża. Zestaw Knit Pro Spectra: 8 par drutów, 4 żyłki (2x80cm, 60cm, 40cm), zabezpieczenia do żyłek i pokrowiec na to wszystko. I jak tu go nie kochać? On to wie co mi w duszy... się dzierga <3
Lecę wypróbować te cudeńka :D
Lecę wypróbować te cudeńka :D
poniedziałek, 2 marca 2015
Komplet na chrzest
Moja mała kruszynka na Wielkanoc będzie chrzczona, więc zrobiłam jej sukienkę i bonet, właściwie bonecik :). Sukience brakuje jeszcze podszewki i wstążki w talii, a te które są przy czepku są na razie prowizorką, bo na razie innych nie mam. W mojej wizji mają kolor fuksji, ale nie wykluczam, że zostanę przy białych. Muszę kupić i zobaczyć. A na razie mam dla was kilka zdjęć :)
A jeszcze dodam, że sukienkę robiłam wg wzoru MilArt Marroquin
https://www.youtube.com/watch?v=hcOHeIKxzms
https://www.youtube.com/watch?v=oXa5p-Kte6Q
https://www.youtube.com/watch?v=VEzELy5a1pg
Kobieta tworzy niesamowite rzeczy, podziwiam!
A bonet zrobiłam wedle własnego uznania dopasowując wzór do sukienki, czyli zmniejszyłam ananaski, ogólnie troszkę zmodyfikowałam do własnych potrzeb.
A jeszcze dodam, że sukienkę robiłam wg wzoru MilArt Marroquin
https://www.youtube.com/watch?v=hcOHeIKxzms
https://www.youtube.com/watch?v=oXa5p-Kte6Q
https://www.youtube.com/watch?v=VEzELy5a1pg
Kobieta tworzy niesamowite rzeczy, podziwiam!
A bonet zrobiłam wedle własnego uznania dopasowując wzór do sukienki, czyli zmniejszyłam ananaski, ogólnie troszkę zmodyfikowałam do własnych potrzeb.
czwartek, 26 lutego 2015
Wielki Come Back!
To znaczy czy taki wielki to nie wiem... Za to po BARDZO długiej przerwie. Niestety życie różnie się układa. Stałe czytelniczki zapewne pamiętają, że spodziewałam się przeprowadzki i córcia w drodze była. Sytuacja przedstawia się tak, że już od października mieszkamy całą rodziną w Niemczech, a córcia urodziła się 27 listopada. Niestety nasza Alicja wymaga więcej opieki. Do domu wróciła dopiero 15 stycznia, ponieważ urodziła się maleńka, ledwie1870g i 43cm. Obecnie waży 3200g i rośnie, ale nadal ma wprowadzoną sondę do żołądka, bo nie radzi sobie jeszcze z piciem, a dokładniej urodziła się praktycznie bez odruchu ssania. Poza tym jest całkowicie zdrowa.
Z tego też względu mnie tu nie było. Teraz pokażę co zrobiłam do tej pory. Wiem, że bliżej już do Wielkanocy, ale okoliczności są jakie są, więc zdjęcia są starsze.
A poza wszystkim to witam stałych bywalców i nowych odwiedzających :)
Miałam jeszcze zdjęcie niebieskiego ubranka, ale gdzieś się zapodziało :)
Ozdób choinkowych miałam tylko tyle, a i tak wyszło super :)
Ten szalik zrobiłam na zamówienie ze wzoru Snoweko Iwony Eriksson, super!
A na koniec nasza Ala :)
Z tego też względu mnie tu nie było. Teraz pokażę co zrobiłam do tej pory. Wiem, że bliżej już do Wielkanocy, ale okoliczności są jakie są, więc zdjęcia są starsze.
A poza wszystkim to witam stałych bywalców i nowych odwiedzających :)
Miałam jeszcze zdjęcie niebieskiego ubranka, ale gdzieś się zapodziało :)
Ozdób choinkowych miałam tylko tyle, a i tak wyszło super :)
Ten szalik zrobiłam na zamówienie ze wzoru Snoweko Iwony Eriksson, super!
A na koniec nasza Ala :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































